Ostatnie wpisy

Archiwa

„PRZEZ DZIURKĘ OD KLUCZA…”

10.10.2013

 

"PRZEZ DZIURKĘ OD KLUCZA…" to tytuł aktualnej czasowej wystawy w Muzeum w Rybniku. 25 września uczniowie klasy drugiej szkoły przysposabiającej wraz z opiekunami zwiedzili tę wystawę. Autorka wystawy pani Aneta Popiel-Machnicka pokazała na wystawie w muzeum 35 domków: sklepików i lalkowych pokoi, które wyposażyła w najdrobniejsze detale zachwycające dokładnością i estetyką wykonania.

Przez maleńkie okna i drzwi można zobaczyć miniaturowe meble, lampy, dekoracje, wyposażenie – maleńkie życie zamknięte w ścianach miniaturowych domków. Podglądając życie w pokoikach, rezydencjach i sklepikach uczniowie mieli okazję zaobserwować zmieniające się mody, obyczaje, sposoby funkcjonowania rodziny i dawnych firm.

     

Uczniowie przenieśli się do domu pisarza, starej apteki, sklepu rzeźnego, pasmanterii, szkoły. Domki dla lalek zwracają uwagę na świat miniony, są pamiątką dawnego życia, jego codzienności, udogodnień w pracach domowych, pokazują zanikające już sprzęty domowe, spiżarnie i pokoje dla służby. Uczniowie podczas zwiedzania wystawy byli  świadkami zmieniających się gustów, technologii meblarstwa, wystroju wnętrz mieszkań. Autorka jest scenarzystką i reżyserem filmowym. Kolekcjonuje i restauruje wraz ze swymi dziećmi stare domki dla lalek, ma ich w swojej kolekcji ponad 50! Pracownice muzeum poinformowały nas, że Pani Popiel-Machnicka swoje domki po przywiezieniu do muzeum układała na wystawę aż 6 całych dni!
Wykonanie lub odrestaurowanie niektórych domków zabiera jej dwa a nawet trzy lata: musi zebrać materiały, odwiedza targi staroci, serwisy aukcyjne a nawet stare strychy domów znajomych.
Ale są też i takie pokoiki, które powstały podczas jednego weekendu. Najstarszą w kolekcji jest apteka z 1910 roku oraz klasa szkolna z 1935 roku.
Uczniowie podczas zwiedzania wystawy mieli do wykonania pewne zadanie – bawili się w detektywów szukając lalek z portretów i dopasowując je do domków. Uczniom sprawiało to wielką frajdę a równocześnie uważnie przyglądali się wszystkim detalom i wyposażeniem domków.

   

Druga część wycieczki edukacyjnej obejmowała zwiedzanie wystaw stałych:
"Rybnik Nasze Miasto", "Wyrobisko Górnicze", "Cechy Rzemieślnicze w Miastach Górnego Śląska do 1939 roku".
Część kulturowa prezentuje kulturę ludową i mieszczańską; odtworzono śląską kuchnię z jej wyposażeniem oraz gabinet mieszczański.
Niewielu już uczniów pamięta z domów swoich babć stare pralki, kuchenne piece węglowe, kąciki higieniczne: miednica, wiadro i dzban na wodę.  Mieli okazję to wszystko zobaczyć a także stare sprzęty i narzędzia rolnicze.  Uczniowie z trudem starali się wyjaśnić dziwnie brzmiące dla ich uszu nazwy dawnych rzemiosł – zawodów: bednarz, ludwisarz, garbarz, kotlarz, kowal czy grzebiennik.
Uczniowie zwiedzili stary szynk, wystawę manekinów, zobaczyli bogate zbiory zegarów, stary zakład fryzjerski z metalowymi wałkami do kręcenia włosów, kolekcję dawnych aparatów fotograficznych i czarno-białych zdjęć.
Podczas zwiedzania uczniowie z zaskoczeniem stwierdzali, że dawniej ludzie miel mniej udogodnień w życiu niż obecnie. Nikt nie chciałby przenieść się w tamte lata…
Wycieczkę zorganizowała pani Dorota Porwoł nauczycielka bibliotekarka, która stara się stworzyć uczniom możliwości rozwijania ich zainteresowań, zdobywania wiedzy, dba o rozwój kultury czytelniczej oraz o rozwój kultury ogólnej uczniów.

Zapraszamy do galerii.